Łoś Naczelny


Achtung! Łoś nie odpowiada na reklamy blogów nie dlatego, że jest burakiem, tylko dlatego, że uważa to za bezcelowe.



Łoś.

Beznadziejny human bez przyszłości, emerytowany harcerz, marzący o zrobieniu kursu na przewodnika górskiego. Namiętnie zasłuchuje się w Kaczmarskim/Gintrowskim/Łapińskim (kombinacja dowolna), mjuzikach filmowych, szantach i Ramsztajnie. Oczywiście, to nie wszystko, czego Łoś wysłuchuje po nocach, ale reszta tworzy zbyt różnorodną grupę, aby zamknąć ją w jakiekolwiek ramy.
Regularnie rzuca jedzenie słodyczy z miernym skutkiem, kocha kapelusze, koce w pingwinki, Obi-Wana Kenobiego, ładne bzdetki i swojego grubego, czarnego koteła. Ciągle kupuje notesy, których potem nie zapełnia (bo czyste kartki są takie onieśmielające!). Wielki amator kolorowanek. Nie umie napompować pióra bez brudzenia palców.
W szufladzie biurka Łoś trzyma Wielkie Skarby, których nigdy-nigdy nie odda, między innymi przeterminowany bilet na „Hamleta”, czekoladę na czarną godzinę, promocyjny ołówek z Ikei czy paskudnie, perfidnie różowego Świniaczka na Szczęście. W tej szufladzie znajdują się także Wielkie Skarby koteła. Te, o których wartości koteł jeszcze nie wie lub na których się nie poznał (i leżały smętnie, wzgardzone, pod szafą).
W tak zwanym czasie wolnym Łoś śpi, leży na łóżku w pozycji zdechłej małpy lub jara się średnio działającą maszyną do pisania. Ale to rzadko, bo Łoś rzadko ma czas wolny.
Kiedyś Łoś będzie piękny i bogaty, tylko nie bardzo wiadomo, kiedy.

Kontakt: losnadlosie@gmail.com


Zagłady świata się boję
Więc dla poprawy nastroju
Wrzeszczę jak dziecko w ciemnym zamknięte pokoju

Autoportret Witkacego, J. Kaczmarski

7 komentarzy:

  1. Witaj Łosiu! Miło mi cię poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ty jeszcze żyjesz! I piszesz! Yaaaay! :3
    *fangiriling*

    Jeśli nie kojarzysz mojej skromnej osóbki, to tak... Venae z Kraina Lodu Wiki :') Jeśli dalej nie kojarzysz, to rzeknę tak:

    Hansio, schizofrenia, toksyczna farba mojego dziadka iii...

    "Hans Westerguard, uczeń licealnej IA, ma dość bycia w cieniu swoich starszych braci. Dlatego postanawia poderwać najpopularniejszą dziewczynę w szkole, Elsę, aby zaimponować rodzeństwu."

    Pozdrawiam i bierę się za czytanie :')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że pamiętam!
      Zwłaszcza zieloną farbę, kamuflaż z różowej plakatówki, zamach na kota i schizofrenię.

      ...to ja teraz idę do kącika na wspominki <3

      Usuń
    2. O rany, masz lepszy zapłon, niż ja <3 Nie miałam czasu, latałam oceny poprawiać x'D Zuy Venuch ma cztery trójczyny na świadectwie.

      Byłam w tym kąciku niedawno <3 Jest wspaniały <3

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bo łosie są ładne, miłe i mają kopytka. I nie beczą jak muflony.

      (W drużynie kiedyś robiłyśmy grę terenową dla dzieciaków o Indianach i udawałam szamana. Ale Łoś Naczelny brzmi lepiej niż Ryczący Łoś, n'est-ce pas?)

      Usuń
    2. Zdecydowanie lepiej. Byłam ciekawa dlaczego wybrałaś łosia. Urocze zwierzaki, szkoda, że niedoceniane.

      Usuń

Za każdy komentarz wielka, mentalna czekolada! :)