wtorek, 8 listopada 2016

Frajda trwa

Cześć,

muszę zawiesić bloga.
Wszystko rozsypuje mi się w rękach i nie mam ani czasu, ani siły wczuwać się w cudze, do tego jeszcze fikcyjne problemy. Przepraszam, po prostu nie mogę.
Nie chcę obiecywać, że tu wrócę ani twierdzić, że tego nie zrobię. Nie wiem.

Mam nadzieję, że do zobaczenia,
 Łoś

3 komentarze:

  1. Moje serce płacze... Boję się że już tu nic nie zobaczę :( Rozumiem jednak problem, więc nie będę nalegał. Jednak wiedz, że jak wrócisz to będę czekał :) Masz dar i nie zmarnuj tego ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Również mam nadzieję, że do zobaczenia :)
    Będę tęsknić za tym opowiadaniem, bo jest jednym z najlepszych polskich fanfików, które czytałam, a już zwłaszcza, jeśli chodzi o Disneya :)
    Ale rozumiem, że życie prywatne może dać się we znaki i uniemożliwia dalsze pisanie. Mam nadzieję, że wszystko ci się ułoży!
    [lodowy-wierch]

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się podpiszę pod tym, co napisały dwie poprzednie osoby, bo i tak nic mądrego nie wymyślę. Będę tu czasami zaglądać, tak na wszelki wypadek. I także mam nadzieję, że wszystko będzie okej. :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz wielka, mentalna czekolada! :)